wtorek, 5 czerwca 2012

Rozdział IV,,Nowi przyjaciele"

Następnego dnia Lili wpadła na pomysł, aby ożywic więcej miśków, żeby powstrzymac Luizę i też żeby Kevin i Kinga mieli własnego zwierzaka. Gdy Lili im o tym powiedziała byli zachwyceni, tylko że był mały problem, jak by tu je ożycic .Wtedy Wiesiek powiedział, że może im dac troche waty od siebie, wkońcu był on cały zaczarowany.Bardzo się ucieszyli i pobiegli po swoje maskotki.Kevin wziął małpę, a Kinga lame.
-Yyy..Kinga czemu wzięłaś lamę a nie jakieś silniejsze zwierze?-zapytała Lili.
-Co? to lama? a ja myślałam że rumak-Kevin i Lili byli bardzo rozbawieni tym że Kinga czym się różni lama od rumaka. Lili ostrożnie wzięła troszkę od Wieśka waty i włożyła do miśków.Gdy już skończyli maskotki wcale się nie ruszały, nie było różnicy. Wszystkim był smutno że nie wyszło, ale po chwili zaczęły się powoli ruszac.
-O witam wszystkich.Jestem Aleks-powiedziała małpa
-A ja Grzesiek, a wy?
-Ja jestem Lili, z lewej strony Kinga, a z prawej Kevin. Witamy w naszym świecie.-Gdy Lili i reszta poszli na dwór pokazac Grześkowi i Aleksowi ich okolice, Luiza patrzyła na nich z okna, ale nie widziała nowych przeciwników.Ona też nie była sama, tez mniala nowe zwierzaki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz