-Yyy..Kinga czemu wzięłaś lamę a nie jakieś silniejsze zwierze?-zapytała Lili.
-Co? to lama? a ja myślałam że rumak-Kevin i Lili byli bardzo rozbawieni tym że Kinga czym się różni lama od rumaka. Lili ostrożnie wzięła troszkę od Wieśka waty i włożyła do miśków.Gdy już skończyli maskotki wcale się nie ruszały, nie było różnicy. Wszystkim był smutno że nie wyszło, ale po chwili zaczęły się powoli ruszac.
-O witam wszystkich.Jestem Aleks-powiedziała małpa
-A ja Grzesiek, a wy?
-Ja jestem Lili, z lewej strony Kinga, a z prawej Kevin. Witamy w naszym świecie.-Gdy Lili i reszta poszli na dwór pokazac Grześkowi i Aleksowi ich okolice, Luiza patrzyła na nich z okna, ale nie widziała nowych przeciwników.Ona też nie była sama, tez mniala nowe zwierzaki.